W końcu :) Od wczoraj jestem posiadaczką nowej, autorskiej płyty Ewy Chodakowskiej! Kupiłam ją w sklepie ESOTIQ. Jestem już po pierwszym treningu (rozgrzewka + skalpel II) i na razie jestem zachwycona!
Już niedługo pojawi się recenzja zbiorcza wszystkich wypróbowanych przeze mnie płytek Ewy Chodakowskiej okiem osoby początkującej. Teraz skupiam się na dokładnym przetestowaniu tej najnowszej i niedługo możecie spodziewać się relacji :)
Tymczasem życzę wszystkim udanych Walentynek!
Ja też je mam, ale nie lubię Ewy ;) Niemniej recenzję z chęcią przeczytam.
OdpowiedzUsuńMiłych Walentynek :) Też czekam na recenzje!
OdpowiedzUsuń