When I think about tropical fruits, firstly I think about pineapple. No dipped in a sweet syrup and closed for a few months in the tin- but about fresh pineapple. Nowadays, it's available almost all year and in almost every supermarkets. But I still remember my mother's stories, who brought to home from abroad a fresh pineapple and her uncle said- What's a pretty plant, and how beautiful flowerpot it has! :)
Ananas jest z pewnością owocem, który uprzyjemnia nam odchudzanie. Dzięki obecności bromelaniny ułatwia nam spalanie zbędnego tłuszczu. Ponadto zawiera bardzo dużo witaminy C, błonnika oraz wody. Dzięki swojej słodyczy potrafi zaspokoić ochotę na łakocie. Chyba nikt z nas nie jest w stanie zjeść całego- chociaż średni ma mniej kcal od tabliczki czekolady! :) Najlepiej smakuję mi w wersji solo, chociaż przyznam się , że uwielbiam dodawać go do mięs. Od święta lubię zjeść tak zwaną hawajską pizzę, która nie istniałaby bez ananasa. Pycha!